Komedia kryminalna „Kółko się pani urwało” – Jacek Galiński

O autorze

  • pisarz,
  • scenarzysta,
  • laureat konkursu pt. „Wszystko zostaje w rodzinie” Akson Studio,
  • laureat konkursu na opowiadanie kryminalne na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału w Warszawie,
  • książkaKółko się pani urwało” to debiut Galińskiego.

Akcja – o czym?

Na początek złodzieje włamali się do mieszkania starszej kobiety. Choruje na nadciśnienie, niedosłyszy, boli ją biodro. Złodzieje zabrali ze sobą nie tylko pieniądze, ważne dokumenty, biżuterię, ale i zniszczyli najcenniejszą pamiątkę po zmarłym mężu – jego galowy mundur. Policja nie jest chętna do rozwiązania z początku błahej zagadki, mimo że nawet dziecko odgadłoby, iż wszystkie ślady prowadzą do sąsiada mieszkającego wyżej. Staruszka nie popuści sąsiadowi zbezczeszczenia munduru męża, postanawia, że rozliczy się z nim sama. Co dziwne, wychodzi na jaw, że mężczyzna został zamordowany, a teraz główna bohaterka jest jest podejrzaną. Teraz kobieta nie ma innego wyjścia, sięga po rączkę swego wózka zakupowego i rozpoczyna własne śledztwo.

Wzięte pod lupę

„Kółko się pani urwało” to zdecydowania książka nowatorska, świeża, zupełnie inna od wszystkich, ale co ciekawe jest też dobrze napisana, autor podszedł do niej inteligentnie. Dostarcza w pewnym sensie rozrywki, ale narracja nie zawsze pozwala czytelnikom na odrobinę relaksu. Galiński porzucił stereotypy i ze starości smutnej, pełnej szarości, nudy, bierności, narzekania i obojętności – która wszędzie dziś jest zbyt mocno podkreślana – stworzył obraz starości pełnej witalności, siły, nadziei, niezwykłości, uśmiechu. Dlatego też właśnie ta książka jest określana mianem komedii kryminalnej – bo jest nieco inna, odbiega od znanych schematów. Bohaterką i narratorką jest starsza pani, Zofia Wilkońska, która jednocześnie irytuje, ale i wzbudza sympatię. Jej charakter, myśli, poglądy, sylwetka psychologiczna zostały wspaniale zarysowane i dopracowane. Tłem do losów staruszki są nieuczciwe praktyki na rynku nieruchomości, które są związane z szantażowaniem mieszkańców kamienic i groźbami mającymi prowadzić do wyprowadzenia się lokatorów. Co więcej, Jacek Gliński bardzo dobrze kreuje postać staruszki w polskiej rzeczywistości. Kobieta jest kimś, kogo się nie zauważa, kimś wobec kogo zawsze jest się obojętnym, kimś nieważnym i niepotrzebnym. Ale w tym przypadku, te cechy są atutami, bo pomagają jej rozwiązać własne śledztwo.

Dzieło Glińskiego można uznać za tragikomiczną opowieść, o wspomnianej wcześniej przemianie, odejściu o typowych szablonów. To również książka o tym, że możemy mieć duży wpływ na zbiegi okoliczności, które są obecne pośród nas. Narracja w „Kółko się pani urwało” łączy w sobie lekkość oraz z aspektem społecznym. Dowcip i nietuzinkowość na pewno przyciągną wielu czytelników, którzy pokochają nie tylko panią Zofię, ale też świat przedstawiony oraz refleksje.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *